RSS
niedziela, 02 grudnia 2012

w którymś momencie nagromadzone pod dywanem śmieci zaczynają się wysypywać. 

kiedyś w takich momentach ratował mnie krótki wyjazd do miasta W. wtedy byłam sama, teraz pewne rzeczy trzeba brać na klatę. chyba mówią na to odpowiedzialność. 

gdzie mam teraz uciekać? 

w milczenie i zagryzanie warg. 

18:54, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 listopada 2012

niedobory magnezu prowadzą do depresji i nerwicy.

podobno.

 

nerwowo skacząca powieka i zawroty głowy. sen i bezsen-ność.

łykam więc dawkę uderzeniową i obrywam prosto w ryj atakami śmiechu.

 

dziwne te sztuczki organizmu.

19:11, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 listopada 2012

rozmowy o początkach, uczucie, jakby się było wtedy kimś zupełnie innym, jak gdyby minęły stulecia od tamtego czasu i od tamtej mnie.

01:23, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 listopada 2012

kolejne levele. poziomy, z których nie da się wrócić do początku całej gry. można jedynie iść na oślep przed siebie licząc, że w tej mgle nie wpadnę w żadną przepaść, nie rozdepcze mnie stado wystraszonych słoni. i jak słoń, który ma idealną pamięć, pamiętam wszystkie pierwsze dreszcze i każdą ciarkę na skórze, pierwsze dotyki i ściski w żołądku, trzęsące się dłonie, co to nie wiedziały gdzie się podziać i jak zachować, łzy jak wielkie grochy i nie odebrane połączenia w liczbie dwucyfrowej. codziennie. pamiętam początki . pamiętam jak się chciało i nie chciało jednocześnie. jak pragnęło i odganiało spragnione myśli. jak się udawało, że to ciało nic nie czuje, a czuło wszystko. czuło oddech obcy i fakturę skóry, miękkość włosów i szorstkość łokci, siłę ramion i ciepło policzka w mroźny dzień. 

 

co się robi, kiedy kocha się tak straszliwie mocno, ale już nie poparza, nie elektryzuje? kiedy głowa pragnie a ciało zastyga martwe?

17:00, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 października 2012

w mieście łodzi zamieć. wyjście na spacer z psem i do sklepu po mleko do kawy graniczy z cudem i wymaga niewyobrażalnego samozaparcia. m. wyjechał do domu. tam, gdzieś na północ , gdzie śnieg jeszcze nie dotarł, a ja spędzam popołudnie z serialami i wieczór z alem pacino. poza tym żyje się raczej znośnie. trochę tęsknie za przyjaciółmi, trochę mi do nich za daleko. trochę za spokojnie i za mało słońca dociera do naszego pokoju. nie jestem gotowa na zimę. ale ogólnie nie jest źle. jesień nie nosi znamiona depresji. a to już coś.

23:48, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 października 2012

trzeba było wylanych łez późną nocą, po kolorowej żołądkowej gorzkiej, by zdjąć ciężar. poczuć się znów dobrze. znów wymawiać dwa słowa z pełną świadomością i radością w oczach. 

12:33, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »

nigdy nie robiłam dobrego pierwszego wrażenia.

12:25, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 września 2012

mamy już swój mały kąt. malutki. 80m2 , 4 m wysokości. cudny kąt w mieście Ł. to chyba jedyny znany mi fragment tego miasta, który nie straszy. może to jakoś będzie? 

pudła jeszcze nie rozpakowane, trochę chaosu. spędzam pierwsze dni jesieni w rodzinnym mieście. słońce, kawa, wieczorne przesiadywanie w ulubionej knajpie, pożegnalne toasty.

11:40, delikatnienie.net
Link Komentarze (4) »
niedziela, 26 sierpnia 2012

w mieście K. ulewnie, chłodno. Nagle zatęskniło mi się za miastem W. Obcym miastem, które witało mnie jak dom. Dziwnym poczuciem bezpieczeństwa, oddalania się od problemów. Otulało spokojem i uśmiechem. Nie byłam w nim od ponad roku. Trochę tęsknię. Nie wyjeżdżam, bo teraz mój dom jest w jednych tylko ramionach. Bezpiecznych. A może za dużo tego bezpieczeństwa i spokoju, może znów potrzebuję zrobić coś szalonego i nieprzewidywalnego, spakować plecak, złapać stopa i wylądować w obcym mieście nie otwierając spadochronu. 

Brakuje szaleństwa? To masz. Przeprowadzka do miasta Ł. Zobaczysz, będziesz miała to czego chcesz.

11:18, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 sierpnia 2012

docieranie się przez ocieranie. łez.

18:15, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16