RSS
środa, 22 maja 2013

to jest jak z tymi wszystkimi rzeczami, które przychodzą zbyt późno. jak z dobrą ripostą na parszywą obelgę, która przychodzi ci na myśl, gdy już zamykasz za sobą drzwi. minęło już tyle czasu, zdążyłeś pozalepiać swoje luki w życiorysie zupełnie czymś innym. i nagle zjawia się coś, czego nie mogłeś dostać w swoim dawnym życiu. pokonałeś już pieszo tak długą drogę, że nie możesz wrócić się tylko po to, by przejechać ją znowu od samego początku samochodem. 

 

tylko ukłucia.

19:31, delikatnienie.net
Link Komentarze (1) »

czasem po prostu nie myśl za dużo.

19:19, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 maja 2013

to pojawia się falami. morze burzy się, cichnie i tak na przemian. za każdym razem fale są coraz wyższe, dosięgają moich stóp, woda jest lodowata. i ja marznę. od środka. 

 

jestem kilka kilogramów lżejsza, choć zdecydowanie powinnam przytyć. nic nie zmieniam, czekoladę pochłaniam tonami, a mimo to mnie ubywa, jakbym gubiła część siebie kawałek po kawałku. 

 

23:13, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »