RSS
sobota, 26 maja 2012

i kiedy mówisz, że chciałbyś mieć tatuaż, a ja wyobrażam sobie jak cholernie pociągająco byś z nim wyglądał i jak bardzo by pasował.

20:36, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 maja 2012

stoję na jakimś piekielnym rozdrożu. pomiędzy miastem K. a miastem Ł. i kiedy myślę o tym, co powinnam wybrać uświadamiam sobie jak niewiele w tym wyboru, a jak dużo przypadku. 

 

Mam w sobie tyle słów, że nie potrafię ich odpowiednio poukładać. 

 

Póki co jest parny, duszny maj. Zieleń z chwili na chwilę robi się ciężka i zmęczona w tym mieście. W mieście, w którym podobno nie da się żyć, bo stężenie pyłów i spalin w połączeniu z fatalnym położeniem geograficznym sprawia, że naukowcy ostrzegają, że najlepiej jest się stąd wyprowadzić. Podobno jest najbardziej zanieczyszczonym miastem w tym kraju. I coś w tym jest, coś, co męczy i męczy coraz bardziej, z dnia na dzień. Kilka osób mnie tu trzyma. Nic więcej. Może jeszcze pępowina łącząca mnie z domem. Bo przecież 40 km do domu to tak naprawdę ciągle zbyt blisko. Wciąż jeszcze nie jestem gotowa, by skoczyć na głęboką wodę. Jeszcze nie teraz.

 W tym drugim mieście jest moja miłość. Jest miłość do mężczyzny i miłość do fotografii. Jest mnóstwo nieznanego i niepewnego. Jest milion znaków zapytania i jedno, co wiem na pewno (ze mną nie zginiesz)

11:39, delikatnienie.net
Link Komentarze (1) »