RSS
poniedziałek, 24 grudnia 2012

święta nieco spokojniejsze i nieco mniej nerwowe niż zwykle. choć może to cisza przed burzą. myślę jakby to było spędzać święta razem, we dwoje, tylko ze sobą. bez tego udawania, bez tego pozowania, bez całej tej gry. sztuczności. sami dla siebie. tak mi się marzy. 

23:15, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 grudnia 2012

w którymś momencie nagromadzone pod dywanem śmieci zaczynają się wysypywać. 

kiedyś w takich momentach ratował mnie krótki wyjazd do miasta W. wtedy byłam sama, teraz pewne rzeczy trzeba brać na klatę. chyba mówią na to odpowiedzialność. 

gdzie mam teraz uciekać? 

w milczenie i zagryzanie warg. 

18:54, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »