RSS
sobota, 25 lutego 2012

płyta High Violet The National przynosi tak przedziwne uczucia. wspomnienia, które ciężko ubrać w słowa. zapachy. gęsie skórki. zeszłoroczne śniegi. telefony. gdzie ja wtedy byłam ? i dlaczego teraz jestem tak bardzo nigdzie?

13:36, delikatnienie.net
Link Komentarze (1) »

i jeszcze bardziej się zamykam, kiedy powinnam już otrząsnąć się z tych miesięcy zastoju. jeszcze bardziej owijam kołdrą, kiedy za oknem już powoli robi się cieplej. jeszcze mniej wierzę w siebie, chociaż ty coraz bardziej mnie kochasz i powtarzasz, że jestem najlepsza. nie jestem. nawet nie staram się być. mam ochotę krzyczeć, ale nie jestem pewna czy chcę, żeby ktokolwiek mnie usłyszał.

 

źle się dzieje.

13:25, delikatnienie.net
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 lutego 2012

ostatnio uświadomiłam sobie, że wraz z miłością przychodzi ogromny strach o drugą osobę. myśl, że cokolwiek mogłoby się jej stać paraliżuje. nie można bez przerwy trzymać się za dłonie. zasypianie setki kilometrów od siebie sprawia, że bez uspokajającego głosu na dobranoc miotają tobą obrazy urojonych tragedii. katastrof. zdarzeń mniej lub bardziej prawdopodobnych. z drugiej strony jest też strach, że jeśli to mnie coś się przytrafi, on tego nie udźwignie. 

 

życia potrafią się niewyobrażalnie ciasno spleść.

22:11, delikatnienie.net
Link Komentarze (1) »
czwartek, 02 lutego 2012

dzięki, dzięki

00:17, delikatnienie.net
Link Komentarze (1) »