Blog > Komentarze do wpisu

tydzień w małym, zasypanym pod śniegiem miasteczku. tydzień w ciepłym, zasypanym tabletkami i syropami łóżku. z daleka od szumu miasta, zaspanych ludzi w zatłoczonych autobusach, bardzo daleko od tych kilku osób, których wypatruję w twarzach mijanych mężczyzn. jakieś dwa miesiące temu popełniłam ogromny błąd, widzę to teraz wyraźnie. nic się nie zmieni. ja się nie zmienię.

za dużo post-rocka, za dużo myślenia.

wtorek, 30 listopada 2010, delikatnienie.net

Polecane wpisy

  • odloty. odsłona pierwsza.

    myślałam, że tak strasznie zaboli, kiedy będę musiała się rozstawać z miastem K. a okazuje się, że nagle wszyscy uciekają z tego miasta, z tego kraju. sierpień